Login:

Has�o:

Rejestruj
Clubbing, muzyka klubowa
Imprezy Kluby DJ Galeria, Fotki Recenzje Forum muzyczne Katalog Stron

Amon Tobin - Chaos Theory

Label: Ninja Tune [zen100]

Chyba każdy miłośnik dźwięków ze stajni Ninja Tune, zna takiego artystę jak Amon Tobin. Jest to niezwykle barwna postać o ciekawej historii. Wsłuchiwał się i kształtował swój gust muzyczny dzięki takim artystom jak pionier rapu Grandmaster Flash, czy bluesmen Lighting Hopkins oraz mistrzowie jazzu – Trelonius Monk i Eddie Palmieri.
Przygodę z muzyką jako twórca, zaczynał w wieku 17 lat na prostym syntezatorze Casio. W połowie lat osiemdziesiątych przeniósł się z Brazylii, w której się urodził do Anglii i tam zaczął karierę. Jego pierwszy album, nagrany pod pseudonimem Cujo to „Adventures In Foam” wydanym dla Ninebar Records, później wznowionym dla Ninja Tunes. Jego kolejnym longplay’em i uznanym za właściwy debiut, był Bricolage. Został on wydany już dla Ninja Tune pod jego własnym nazwiskiem. W dorobku artystycznym Amon’a znajduje się jeszcze 6 albumów i 11 EP.
Cała jego twórczość przesiąknięta jest brazylijskimi rytmami, jego korzenie słychać bardzo wyraźnie na Bricolage. Gatunkowo oscyluje między jazzem, trip-hopem, drum’n’basem i drill’n’basem. Jest to niewątpliwy mistrz samplingu. Przy produkcjach wykorzystuje całe mnóstwo płyt ze starymi jazzami, składając i „łamiąc” rytmy na wszystkie chyba możliwe sposoby. Bez wątpienia jest to twórca jedyny w swoim rodzaju o niepowtarzalnym stylu i charakterze muzyki. Jest ona bardzo żywa, kolorowa, zaskakująca, można powiedzieć – ilustracyjna, fabularna wręcz. Wiele w niej żywych instrumentów, oczywiście nie użytych w tradycyjny sposób, tylko zsamplowanych i poskładanych jeszcze raz. Brzmienia nie są syntetyczne, jedynie przefiltrowane i pozmieniane przez różne efekty.

W styczniu tego roku ukazał się jego najnowszy album zatytułowany „Chaos theory”. Album napisany na potrzeby gry na playstation – Splinter Cell 3.
Już od pierwszych dźwięków nie sposób go pomylić z muzyką żadnego innego artysty. Po prostu słychać te przestrzenie i historie stworzone nie przez kogoś innego, jak tylko samego Tobina.
Pierwszy utwór wprowadza słuchacza w stan niepokoju. Pokręcona i połamana perkusja, Hichkock’owskie smyczki, gitarowe riffy, mroczne, dziwne dźwięki sprawiają, że po plecach przebiega dreszcz grozy.
Kolejny utwór – „Ruthless”, jedynie pogłębia ten stan. Jest dość podobny do poprzedniego. Jednak różni się nieco nastrojem, jest jakby ilustracją do pościgu lub ucieczki.
Za to track nr 3 – „Theme From Barttery” przedstawia już zupełnie inny akt tej „sztuki”. Pojawiają się tu zawodzące smyczki, trochę melancholii, trochę zaciekawienia słuchacza tym, co by miało się odbywać akurat przy tym utworze. Perkusja składa się właściwie jedynie z shaker’ów, bębnów. Główną rolę odgrywają tutaj właśnie instrumenty smyczkowe, grające swoje partie na wielu płaszczyznach.
Utwór nr 4 – „Kokumbo Sosho Stealth”. Oparty jest na jazzującej perkusji. Przy czym oczywiście jak to u Tobin’a bywa pojawiają się ciekawe, „filmowe” melodie na skrzypcach i flecie. Głównym tematem jest jednak linia basowa, rodem z filmu szpiegowskiego. Cały utwór, zresztą jak każdy, wypełniają przestrzenne, trzaskające dźwięki, mające zaakcentować tajemniczy nastrój.

Każdego, kto jest ciekaw co się dalej wydarzy w tym „filmie” zapraszam do odsłuchu. Fani Amon’a na pewno się nie zawiodą. Płyta jest wyjątkowo mroczna i tajemnicza. Nie jest tak różnorodna jak moim zdaniem najlepsze LP w historii Tobin’a – Out From Out Where, jednak słychać tutaj rękę, a właściwie wyczucie i ucho mistrza, wiernego swoim ideałom. „Chaos Theory” jako soundtrack do gry świetnie spełnia swoje zadanie, ze względu na dźwięki, melodie, tematy muzyczne bardzo pobudzające wyobraźnie. Sama nie jestem fanką gier i samej gry, do której to było pisane nie znam, jednak przy słuchaniu, nietrudno było wyobrazić sobie, jak przebiegałaby fabuła. Z drugiej strony album ten nie jest szczególnie odkrywczy. Wiele do twórczości artysty nie wnosi, choć niewątpliwie jest dziełem godnym uwagi i różni się nieco od pozostałych LP, chociażby samym przeznaczeniem, a co z tym się wiąże spójnością i utrzymaniem całej płyty w jednym klimacie.

Tracklista:
01. The Lighthouse (5:05)
02. Ruthless(5:15)
03. Theme From Battery (4:26)
04. Kokubo Sosho Stealth (3:26)
05. El Cargo (4:24)
06. Displaced (6:58)
07. Ruthless (Reprise) (4:27)
08. Kokubo Sosho Battle (Adapted From Cougar Merkin) (4:16)
09. Hokkaido (3:01)
10. The Clean Up (7:00)

Ceta




Chcę otrzymywać informacje imprezowe mailem:

Newsy




12-12-2009, sobota - John B on D'n'B Legends
Zanzibar, Chorzów

18-09-2009, piątek - Wake up BB
Piwnica Zamkowa, Bielsko Biała

21-08-2009, piątek - Otwarcie Klubu Nieformalnie
Nieformalnie, Jaworzno

26-06-2009, piątek - Sizeer Party - adidas Vespa
Electric Cafe, Jaworzno

22-05-2009, piątek - Przeplataniec – urodziny Electric Cafe / dzień I
Electric Cafe, Jaworzno


Katalog stron SeansWeb
e-Katalog stron wwwVictoria Day Spa GliwiceMarta Wiola Makijażystka Katowice

O nas - FAQ - Polityka prywatności - Mapa strony
© Copyright by Clubbing.Slask.pl 2005. Wszelkie prawa zastrzeżone.

_LINK_